Ledwo rozpętała się wojna o mozaikę na Biprostalu, a już w Warszawie kolejna batalia. PKO chce zburzyć Rotundę:http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7522290,Nie_burzcie_Rotundy__Internauci_bronia_budynku.html
To kolejny dowód na to, że bezmyslny kapitalizm, jest gorszy od biedy, a nawet niszczącej siły czasu.
pytanie, co ma być kryterium - co burzyć, a co zostawiać. wiek, jakość, estetyka, użyteczność??
rotunda jest ładna i nie mieszac do tego kapitalizmu
katprax, Ty już jesteś ładnieszy od tej rotundy; estetyka to bardzo wąska linia
Rotunda już raz została prawie zniszczona, lepiej zostawić ją w spokoju.
Jeśli prywatny inwestor chce zburzyć stary budynek i postawić w tym miejscu nowy to czemu by nie?
Zgadzam się z klucznikiem, tym bardziej że obecny budynek rotundy już się rozsypuje. Nie nadaje się na konserwację. Na nowym budynku skorzystają wszyscy - warszawiacy zyskują przestrzeń dla "siebie" na restaurację czy kawiarnię, a i turyści nie będą wzroku odwracać. A stary budynek można będzie oglądać na zdjęciach. Ciekawe fotografie są na przykład na stronie nowarotunda.pl w zakładce "Historia miejsca".